Likier a nalewka - różnice i podobieństwa

Nalewka a likier: czym się różnią te trunki? Jak je podawać?

Domowe nalewki i likiery to fantastyczne trunki na jesienno-zimowe wieczory! Łatwe do przygotowania z dostępnych przez całe lato owoców i ziół, a także przypraw lub jajek, kawy, słodyczy i wielu innych produktów rozgrzewają i poprawiają nastrój. Chociaż nazwy te używane są zamiennie, likier i nalewkę różni parę znaczących cech. Jak rozpoznać każdy z tych trunków? Co je dzieli, a co łączy? Czy oba rodzaje można bez przeszkód przygotowywać w domu?

 

Tradycja polskiego stołu

Jednym z najczęściej wspominanych trunków w historycznych książkach kucharskich kuchni polskiej bez wątpienia jest nalewka. Alkohol ten stał się niezwykle popularny wśród szlachty już w XVI wieku, a modę na niego rozpropagował Henryk Walezy, przywożąc go z Francji. Początkowo nazywany „krupnikiem”, tworzony była z miodu i przypraw korzennych. Następnie, poprzez sposób produkcji, jakim było nalewanie spirytusu na owoce i zioła stał się właśnie nalewką. Przepisy na nią do dziś przekazywane są z pokolenia na pokolenie, a ich podstawą są przede wszystkim owoce sezonowe i zioła.

Nalewki od wieków są w różnych regionach Polski elementem tradycyjnych rytuałów. Tymczasem likier to produkt typowo eksportowy, który nie znalazł swojego miejsca w polskiej kulturze. Najpopularniejszym zresztą za granicą tego typu trunkiem, zaledwie kojarzonym z Polską, jest Danziger Goldwasser – choć historia jego pochodzenia jest tak zawiła, jak dzieje samego Gdańska.

Likier pochodzi z Włoch – tam w XVI wieku postanowiono aromatyzować różnorodne lekarstwa na bazie alkoholu przez dolewanie wyciągów z ziół, miodu czy olejków roślinnych. Różany, który w połączeniu ze spirytusem stawał się rosolisem był uwielbianym na włoskich dworach. Jak wygląda dziś proces produkcji tego trunku? A jak zrobić domową nalewkę?

Prostota nalewania

Prawie wszystkie przepisy na nalewki opierają się na tych samych zasadadch. Potrzebne są: spirytus lub jakikolwiek inny alkohol, świeże zioła lub owoce i cukier. Wedle uznania można dodawać do niej kolejne składniki, takie jak np. przyprawy czy kawa, które wpłyną na aromat. Napój ten warto przygotowywać już od lipca aż do października, w miarę owocowania krzewów i drzew. Każdy miesiąc obfituje w inne zbiory, których smak z łatwością można zamknąć w szklanej butelce lub karafce, a na którego uwolnienie trzeba jednak poczekać kolejne kilkanaście tygodni.

Słoik lub gąsior należy do 2/3 wysokości wypełnić podstawowym składnikiem, np. malinami, żurawiną, brzoskwiniami, pędami sosny etc. Następnie wsypuje się podaną w przepisie ilość cukru, a to zalewa się alkoholem, choć kolejność tych etapów zależna jest od receptury. Po upływie określonego czasu płyn przecedza się lub ponownie miesza z cukrem, kolejnymi owocami i ziołami czy dodatkami smakowymi.

Z proporcji podanych w przepisie powinna wyjść nalewka o zawartości około 40-45% alkoholu. W zależności od efektu końcowego, określa się poziom jej wytrawności. Alkohol „wyciąga” z owoców to, co najlepsze – smak, barwę, a nawet niektóre składniki odżywcze. Jest niemalże esencją z użytych zbiorów. Właśnie ta cecha sprawia, że likier a nalewka do dwa odrębne alkohole.

Likier idealny

Nazwa „nalewka” wciąż nie jest zastrzeżona, mimo że alkohol ten ma wielowiekową, mocno zakorzenioną w polskiej kulturze tradycje. Można więc znaleźć ją na opakowaniach sklepowych trunków smakowych, choć te często nie mają z nią nic wspólnego. Z kolei to, co może być określane przez producentów jako „likier” znalazło swoje miejsce w przepisach unijnych.

Zwany kiedyś w Polsce likworem, napój ten zawiera minimum 15% alkoholu. Jego produkcja polega nie na macerowaniu, a aromatyzowaniu zawartości. Aby uzyskać go domowymi sposobami, trzeba przelać np. wódkę czy spirytus do szklanej butelki, dodać cukier oraz kolejne składniki – np. śmietankę, przyprawy, zaparzoną kawę, żółtka jajek, zblendowane cukierki – i dokładnie wymieszać. Kolejne dni oczekiwania związane są jedynie z intensywnością, z jaką aromat ma przejść do alkoholu, czyli tzw. „przegryzieniem się” składników.

Najbardziej popularnym w Polsce likierem domowej produkcji jest Ajerkoniak. Do tej kategorii zaliczają się też np. Malibu, Blue Curaçao, Campari czy Limoncello. W przeciwieństwie do nalewek jest to doskonała baza do tworzenia smakowitych, kolorowych drinków! Alkohol ten zresztą częściej, niż pity samodzielnie, jest dodatkiem także do ciast, deserów czy herbaty lub kawy „z prądem”.

Eleganckie serwowanie

Domowe nalewki i likiery łatwo przyrządzić w domu. Podstawą obu są alkohol i cukier, chociaż dodawane w zupełnie innym celu. Ten pierwszy trunek umożliwia dosłownie zamknięcie w karafce smaków lata, które nierzadko w medycynie ludowej polecane są przy zimowych dolegliwościach. Drugi pozwala na stworzenie aromatyzowanych i pysznych napojów, wprowadzających miły nastrój oraz stanowi element kolejnych przepisów.

Nalewki najlepiej przechowywać w szklanych, eleganckich karafkach. Wraz z zestawem kieliszków o pojemności od 30 do 70 ml będą tworzyły niezwykłą atmosferę podczas jesienno-zimowych spotkań. Kształt szklanych, klarownych lub bogato zdobionych butelek pozwala zawartym w trunku aromatom powoli uwalniać się ku górze. Z kolei forma kieliszków umożliwia wielopoziomową degustację i skłania do niespiesznego sączenia smakowitego napoju.

Likiery przechowuje się w szczelnie zamkniętych butelkach. Doskonale prezentują się w karafkach o nowoczesnej linii, do których powinny zostać przelane bezpośrednio przed konsumpcją. Te kawowe, śmietankowe, cynamonowe, czekoladowe itp., czyli deserowe szczególnie wyjątkowo będą smakowały zimą, w okresie przed- i okołoświątecznym. Z kolei inne, takie jak Baileys, Bombardino czy Sambuca samodzielnie z reguły rzadko zachwycają swoim smakiem. Doskonałe jako baza do koktajlu, powinny być serwowane w połączeniu z pozostałymi składnikami, w przeznaczonych do konkretnych drinków szklankach.

Podstawowe elementy

Wszystkie wykonywane w domu nalewki i likiery tworzone są według takich samych – odpowiednich dla danego gatunku – zasad. Dwa poniższe przepisy to kwintesencja różnic i podobieństw między nimi, a także inspiracja do zrobienia pierwszych kroków w domowej produkcji aromatycznych alkoholi!

 

Przepisy na domowe likiery i nalewki

Do przygotowania NALEWKI Z ŻURAWINY potrzebny będzie:

  • 1 kg żurawiny;
  • 1 l alkoholu o stężeniu 60-70%;
  • 400 g cukru.

 

Oczyszczoną i po części zmiażdżoną żurawinę wsypać do dużego słoja lub gąsiora. Zalać alkoholem i odstawić na kilkanaście dni w ciemne miejsce. Po tym czasie płyn przecedzić i przelać do butelki, karafki lub innego słoja, a owoce zasypać cukrem i odstawić na maksymalnie tydzień. Codziennie minimum raz potrząsać naczyniem. Po tym czasie do żurawiny z cukrem oraz powstałego soku, dolać przelany wcześniej alkohol. Bardzo dokładnie wymieszać, zlać przez sitko do butelek lub karafek i odstawić na 2-3 miesiące w ciemne miejsce.

 

Do przygotowania LIKIERU KAWOWEGO potrzebne będzie:

  • 100 ml wódki;
  • 200 ml mleka skondensowanego;
  • 40 ml mocnego, zimnego espresso, najlepiej z ekspresu lub kawiarki.

 

Wszystkie składniki bardzo dokładnie zmieszać – w shakerze, butelce z nakrętką, blenderze – uważając, by zbyt nie napowietrzyć zawartości. Całość przelać do docelowej szklanej butelki lub karafki i odstawić przynajmniej na 2-3 dni w ciemne miejsce.

Odkryj najpiękniejsze szkło do likierów i nalewek od KROSNO:

2020-11-06 17:21:00 0 viewed